.

  Festiwal „Zapowiadających Się...”

Grzegorz Jankowicz. 
Roczniki Siedemdziesiąte czyli Najmłodsza Poezja Polska

Marian Stala podsumowując dziesięcioletni okres (1989 -1999) przemian literatury polskiej, pisał (Tygodnik Powszechny, styczeń 2000, nr.2 ), że poezja znalazła się w krytycznej chwili, w której zasadne wydaje się postawienie dwóch pytań: o sens tego co się zdarzyło i o charakter tego, co właśnie nadchodzi. W opinii wybitnego krytyka rozbudzone dziesięć lat temu nadzieje na wielką przemianę w kulturze (odpowiadającą transformacjom politycznym), były przyczyną wielkiego zainteresowania czytelników twórczością debiutujących wówczas poetów. Krytycy prześcigali się w pochlebstwach pod adresem autorów, ci ostatni natomiast nie ustawali w pracy nad nowymi wierszami. 
O wydawaniu książek pisano i rozmawiano, posługując się retoryką przełomu.

Po tym pierwszym okresie euforii przyszedł czas krytycznego namysłu. Zgodzono się powszechnie, że pragnienie przełomu w kulturze (literaturze, poezji) było w 1989 roku realną siłą, rzeczywistym motywem i motorem działania, ale wskazywano także na przygodny charakter literackich dokonań poszczególnych autorów, którzy nie zaspokoili naszych oczekiwań. Coraz częściej zaczęto nazywać ostatnie dziesięciolecie okresem przejściowym. Coś się skończyło, nic się nie chce zacząć -jak pisał w swoim artykule Marian Stala.

Odpowiedź nadeszła ze strony krakowskiego środowiska młodych artystów, skupiających się wokół niedawno powstałego czasopisma „Ha!art.” Zorganizowali oni Poetycki Festiwal Zapowiadających Się.., na który zaprosili z całej Polski poetów urodzonych w latach 70. Zamiar organizatorów był prosty: pokazać najmłodszą poezję polską, która z trudem znajduje drogę do czytelnika. Zaprezentować twórczość około trzydziestu najciekawszych artystów, którzy dopiero wchodzą w literacki obieg. Udowodnić, że jednak coś się zaczyna !.

Inicjatywa „Ha!artu” jest cenna przede wszystkim dlatego, że na niespotykaną do tej pory skalę przedstawia dokonania młodych poetów. Jarosław Klejnocki, poeta i krytyk związany z tzw. „pokoleniem bruLionu” pisał, że największym kolporterem poezji w Polsce jest poczta, dostarczająca wydawane w niskich nakładach książki krytykom i przyjaciołom autora. Tomiki autorów urodzonych w latach siedemdziesiątych, składają się na swojego rodzaju widmową bibliotekę, których zasobów nikt tak naprawdę nie zna. Skutkiem tego stanu rzeczy jest całkowita nieobecność w świadomości czytelniczej takich twórców jak: Bartosz Muszyński, Tadeusz Dąbrowski, Jakub Pacześniak, Marta Podgórnik, Maria Cyranowicz, Jarosław Lipszyc, Roman Honet, Julia Fiedorczuk, Agnieszka Sobol, Jerzy Franczak i wielu innych.

Przyczyny tej nieobecności są bardzo złożone. Nie chodzi jedynie o czytelnicze oczekiwania, w których poezja zajmuje poślednie miejsce, lecz przede wszystkim o charakter najmłodszego pokolenia poetów. Rozrzuceni po całej Polsce tworzą pierwszą tak nieokreślona generację. Wydaje się, że autorzy urodzeni w latach 70 wybrali lub zostali skazani na literacką odrębność i dlatego powinni być postrzegani przez pryzmat osobności. To, co proponują w swoich książkach jest ze wszystkich miar godne uwagi. Być może właśnie oni, podejmując dialog lub grę z tradycją, dokonają prawdziwego przełomu w literaturze polskiej.

Młodzi Kraków 2000 - Festiwal „Zapowiadających Się...”

W listopadzie tego roku Kraków stanie się poetycką stolicą Polski. Oprócz spotkania największych gwiazd z całego świata w dniach 16 - 19 listopada do Krakowa przyjadą najmłodsi autorzy polscy. Młodzi poeci wezmą udział w Poetyckim Festiwalu „Zapowiadających Się....” organizowanym w ramach Festiwalu Młodzi Kraków 2000 Europejskie Miasto Kultury. Impreza ta zaprezentuje twórczość około trzydziestu najciekawszych artystów, którzy dopiero wchodzą w literacki obieg. Wszyscy młodzi poeci mają już za sobą pierwsze publikacje w czasopismach literackich, większość wydała debiutanckie tomiki, niektórzy z nich są laureatami prestiżowych konkursów poetyckich. Niektóre nazwiska szczycą się prawdziwie literacką sławą. Łączy ich jedno - wszyscy urodzili się w latach 70., mają dzisiaj ponad dwadzieścia lat i stoją u progu dorosłego życia. Dzieli - prawie wszystko; to pierwsza tak nieokreślona generacja autorów.

Inicjatywa Festiwalu jest bardzo cenna. Po raz pierwszy zostanie zorganizowane spotkanie młodych autorów na tak ogromna skalę. Będzie to promocja młodych poetów i ich poezji na nieprzychylnym dla nich rynku księgarskim i jednocześnie próba przekroczenia przejściowego okresu lat 90. i wreszcie chęć udowodnienia tego, że coś się zaczyna, czego świadectwem może być chociażby wydanie antologii Tekstylia złożonej z twórczości m.in. Tadeusza Dąbrowskiego, Julii Fiedorczuk, Jerzego Franczaka, Romana Honeta, Grzegorza Jankowicza, Jarosława Lipczyca, Bartosza Muszyńskiego, Klary Nowakowskiej, Jakuba Pacześniaka, Marty Podgórniak, Krzysztofa Sieczyka, Agnieszki Sobol, Filipa Zawady i innych.

W trakcie imprezy odbędą się cztery multimedialne spotkania w dziedzinie poezji, muzyki filmu i plastyki, w czasie których zaprezentuje się najmłodsze pokolenie. Spotkania odbywać się będą w najczęściej odwiedzanych przez młode pokolenie kultowych klubach i pubach: Miasto Kraków, Łaźnia, Drukarnia, Pod Ręką i Alchemia.

Festiwalowi towarzyszyły będą spotkania, które określą gusta i preferencje najmłodszego pokolenia. Pierwsze ze spotkań związane będzie z osobą i twórczością zmarłego przed czterema laty Stanisława Czecza. Ten krakowski poeta od dłuższego czasu wygrywał wszelkie plebiscyty na najbardziej niesłusznie zapomnianego polskiego artystę. Ogłoszenie go nieoficjalnym patronem Festiwalu świadczy o zainteresowaniu młodego pokolenia tym całkowicie osobnym twórcą, który przez młodych odbierany jest jako pisarz „kultowy”. W ramach spotkania ogłoszone zostaną wyniki I Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Stanisława Czecza. Jury pod przewodnictwem Mariana Stali przyzna tytuł Zapowiadającego Się.. oraz nagrody pieniężne dla czwórki młodych poetów. Festiwalowi towarzyszyć będzie cykl imprez literackich, teatralnych i filmowych poświęconych sylwetce Stanisława Czycza.

W ramach wieczoru prologowego w Teatrze Łaźnia odbędą się: spektakl Teatru Psychodelii Absolutnej pt. Laor na podstawie tekstu Stanisława Czycza, projekcja filmów Andrzeja Barańskiego i Andrzeja Titkowa, wystawa rękopisów, rysunkó fotografii i innych dokumentów związanych z artystą oraz spotkanie z ludźmi, którzy znali samego pisarza. Nazwa Festiwalu zaczerpnięta został z jego najsłynniejszego opowiadania Anda.

Gościem specjalnym Festiwalu Zapowiadających Się..., będzie Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, poeta starszego pokolenia (rocznik 62), bardzo ceniony przez młodszych kolegów poetów. Jego indywidualizm i status literacki poety poza wszelkimi podziałami i grupami skłoniły organizatorów do poświęcenia mu specjalnego wieczoru autorskiego.

Ostatni dzień Festiwalu wypełniony zostanie występami młodych artystów z całej Polski. W programie przewidziano autorskie happeningi, performance, ogłoszenie manifestów, koncerty oraz tajne warsztaty.

Uczestnicy: Maciej Borowiec, Maria Cyranowicz, Piotr Czerniawski, Tadeusz Dąbrowski, Julia Fiedorczuk, Jerzy Franczak, Maciej Gierszewski, Andrzej Goździkowski, Roman Honet, Grzegorz Jankowicz, Adam Kaczanowski, Paweł Lekszycki, Michał Kaczyński, Bartłomiej Majzel, Kingosia Miąskowiak, Bartosz Muszyński, Klara Nowakowska, Jakub Paczyński, Adam Pluszka, Marta Podgórniak, Krzysztof Siwczyk, Agnieszka Sobol, Przemysław Rojek, Mateusz Wabik, Agnieszka Wolny, Filip Zawada.

Organizatorzy

Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego
Koordynator projektu: Sławomir Wróbel
Ha!art. - magazyn kulturalno-artystyczny - współorganizator artystyczny
Dyrektor Artystyczny: Piotr Marecki

Biuro Kraków 2000
Koordynator projektu: Anna Siwek

Instytucje wspierające:

Uniwersytet Jagielloński
Instytut Polonistyki UJ
Instytut Sztuk Audiowizualnych UJ
Samorząd Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego
Fundacja Studentów i Absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miasto Krakoff
„Alchemia”
Kawiarnia Artystyczna „Bohema”
Klub „Pod ręką”
Wydawnictwo Literackie
Sonata Travel

Pozostałe informacje o Festiwalu są dostępne na oficjalnej stronie www.nzs.uj.edu.pl

 

Festiwal Zapowiadających Się... - Program

I Dzień: Prolog z Czyczem w tle

Czwartek, 16 listopada 2000 r., godz.17.00
Łaźnia, ul. Paulińska 20
Posłuchajmy śpiewu mandolin, reż. Bartłomiej Piotrowski - przedstawienie oparte na fragmentach sztuki Stanisława Czycza
Teatr Psychodelii Absolutnej

Godz. 18.00
Dlaczego Czycz ?- spotkanie z osobami, które znały Stanisława Czycza

Godz. 19.00
Nad rzeką której nie ma, 1991, reż. Andrzej Barański - adaptacja na podstawie Stanisława Czycza Zanim zajdzie księżyc

Godz. 20.30
Fotografia jest rzeczą trudną reż. Andrzej Barański - film krótkometrażowy oparty na cyklu Czycza zatytułowanym Fotografia jest rzeczą trudną prowadzonym w Przekroju i podpisanym Michał C - Fotoamator

Godz. 21.30
Odbite światło, 1989, reż. Andrzej Titkow - adaptacja opowiadania And Stanisława Czycza

Godz. 23.00
Z pamięci - film biograficzny o Andrzeju Bursie z udziałem Stanisława Czycza, reż. Andrzej Titkow

Godz. 23.10
Pozwólcie nam dowolnie fruwać nad ogrodami, 1974, reż. Stanisław Latałło - absolutna sensacja, polska premiera adaptacji Anda

II Dzień Festiwalu Zapowiadających Się...

Piątek 17 listopada 2000 r., godz. 18.00
Klub Plastyków Miasto Krakoff, ul. Łobzowska
Performance oparty na fragmentach Anda Stanisława Czycza, 30 minut

I Akt Poetycki, 90 minut ( Maria Cyranowicz, Bartosz Muszyński, Tadeusz Dąbrowski, Piotr Czerniawski, Adam Kaczanowski, Michał Kaczyński)

Koncert zespołu Sublokator

II Akt Poetycki, 90 minut

Autorzy związani z magazynem Ha!art. ( Grzegorz Jankowski, Agnieszka Sobol, Jerzy Franczak, Przemysław Rojek, Andrzej Goździkowski, Mateusz Wabik, Maciej Borowiec, Marcin Ożóg, Krystian Krajewski)

Godz. 21.30
jesień już panie a ja nie mam domu - wieczór autorski Eugeniusza Tkaczyszyna- Dyckiego (Gość specjalny)

III Dzień Festiwalu Zapowiadających Się...

Sobota 18 listopada 2000 r., godz. 14.00
Klub Pod ręką
Języki obce młodej poezji - dyskusja panelowa z udziałem krytyków i młodych poetów - spotkanie poprowadzi Grzegorz Jankowicz
Wystawa rysunków Agnieszki Sobol i Edyty Kruczek oraz fotografii Katarzyny Musioł, Filipa Zawady i Adama Pluszki
Promocja antologii najmłodszej poezji polskiej pt. Tekstylia w wyborze Agnieszki Sobol, Grzegorza Jankowicza i Piotra Mareckiego

Sobota 18 listopada 2000 r., godz. 16.00
Klub Plastyków Miasto Krakoff, ul. Łobzowska

III Akt Poetycki (Adam Pluszka, Julia Fiedorczuk, Paweł Lekszycki, Maciej Gierszewski, Kingosia Miąskowiak, Agnieszka Wolny, Klara Nowakowska

Koncert grupy Gargantua

IV Akt Poetycki, 90 minut (Krzysztof Siwczyk, Roman Honet, Jarosław Lipszyc, Filip Zawada, Bartłomiej Majzel, Jakub Pacześniak, Marta Podgórnik)

Ogłoszenie wyników I Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Stanisława Czycza (przemówienie przewodniczącego jury i wręczenie nagród).

Wystąpienie czwórki nagrodzonych poetów

IV Dzień Festiwalu (cześć nieoficjalna): Epilog -Festiwal OFF

Niedziela 19 listopada 2000 r., godz. 17.00
Drukarnia Związkowa, ul. Mikołajska

Wystąpienie młodych artystów związanych z art-zinami z terenów całej Polski. W programie znajdą się autorskie happeningi, performance, ogłoszenia manifestów, koncerty oraz tajne warsztaty. Impreza ma charakter otwarty tzn. wystąpić może na niej każdy.

Noty o uczestnikach

Krzysztof Siwczyk
Urodził się w 1977 roku. Poeta. Wydał zbiory wierszy Dzikie dzieci (1995) i Emil i my (1999) i arkusz Długie dno (1998). Zagrał rolę tytułową w filmie pt. Wojaczek (1999) w reż. Lecha Majewskiego. Laureat konkursu im. J. Bierezina. Mieszka w Gliwicach.

Jarosław Lipszyc
Urodził się w 1975 roku. Poeta. Wydał zbiór wierszy bólion w kostce (1997), przygotowuje kolejny poczytalnię (2000). Student polonistyki UW. Mieszka w Warszawie.

Marta Podgórnik
Urodziłą się w 1979 roku. Poetka, krytyk literacki, laureatka konkursupoetyckiego im. J. Bierezina. Wydała Próby negocjacji (1996) oraz Paradiso (2000), w przygotowaniu kolejny tomik. Mieszka w Gliwicach.

Filip Zawada
Urodzł się w 1975 roku. Poeta, malarz, fotografik. Należy do grupy plastycznej im. Franka Zappy. Wydał tomiki: System jedynkowy (1997) i Bóg Aldehyd (1998). Mieszka we Wrocławiu.

Maria Cyranowicz
Urodziła się w 1974 roku. Poetka, krytyk literacki, doktorantka w IFP UW. Laureatka konkursu poetyckiego im. J. Baki i nagrody im. L. Frydego, autorka tomu wierszy neutralizacje (1997). W przygotowaniu następny i magi nacja (2000). Jurorka konkursu poetyckiego im. Stanisława Czycza. Mieszka w Warszawie.

Bartosz Muszyński
Urodził się w 1974 roku. Laureat konkursu im. R. Wojaczka. Publikował m.in. w Opcjach i Nowym Nurcie, Toposie i Tygodniku Powszechnym. Wydał tomik Języki obce (1999), w przygotowaniu ma następny Kajmany (2000). Mieszka w Słupsku.

Adam Pluszka
Urodził się w 1976 roku. Prozaik, poeta, krytyk filmowy. Laureat konkursów im. R. Wojaczka i K.K. Baczyńskiego. Drukował m.in. w FA-arcie, Studium, Pro-Arte. Jako dodatek do Opcji ukazał się arkusz poetycki Przez ramię. Wydał także tom wierszy Z prawa z lewa. Mieszka w Zabrzu.

Maciej Gierszewski
Urodził się w 1975 roku. Poeta, redaktor naczelny pisma literackiego Pro Arte. W przygotowaniu tomik Po prostu. Mieszka w Poznaniu.

Bartłomiej Majzel
Urodził się w 1974 roku. Redaktor pisma literackiego Na Dziko. Wydał tomik Robaczywość, w przygotowaniu ma następny Bieg zjazdowy. Mieszka w Katowicach.

Paweł Lekszycki
Urodził się w 1975 roku. Redaktor literackiego pisma internetowego kursywa. Opublikował książkę Ten i tamten (2000). Doktorant w IFP Uniwersytetu Śląskiego. Mieszka w Dąbrowie Górniczej.

Michał Kaczyński
Urodził się w 1974 roku. Redaktor naczelny pisma artystycznego Raster. Wydał tomik Wiek szkolny (1994). Mieszka w Warszawie.

Julia Fiedorczuk
Urodziła się w 1974 roku. Poetka. Wydał tomik Listopad nad Narwią (2000). Mieszka w Serocku.

Kingosia Miąskowiak
Urodziła się w 1980 roku. Poetka. Laureatka konkursu im. K. K. Baczyńskiego. Wiersze publikował w Studium, Opcjach i Ha!arcie. Studiuje psychologię na UJ. Mieszka w Polkowicach i Krakowie.

Tadeusz Dąbrowski
Urodził się w 1979 roku. Poeta, autor dwóch zbiorów wierszy: Wypieki (1999) i e-mail (2000). Student polonistyki UG. Laureat wielu konkursów. Redaktor działu poetyckiego magazynu PIMKA. Mieszka w Gdańsku.

Klara Nowakowska
Urodziła się w 1979 roku. Poetka, laureatk konkursu im. J. Bierezina. Wydała debiutancki tomik Zrosty (1999). Mieszka w Warszawie i Wrocławiu.

Agnieszka Wolny
Urodziła się w 1979 roku. Poetka, performerka. Wydała tomik Mocno poszukiwana (1999). Mieszka we Wrocławiu.

Piotr Czerniawski
Urodził się w 1976 roku. Poeta. Wydał tomik 30 łatwych utworów (2000). Mieszka we Wrocławiu.

Adam Kaczanowski
Urodził się w 1976 roku. Poeta, prozaik, księgarz. Wydał tom wierszy Życie przed śmiercią (1999). Mieszka w Poznaniu.

Artyści związani z magazynem kulturalno-artystycznym Ha!art.

Agnieszka Sobol
Urodziła się w 1977 roku. Poetka, krytyk literacki i filmowy. Redaktor działu muzycznego w magazynie Ha!art. Wydała tomiki: caféLUNApark (1999) i Akty (2000). Studentka kulturoznawstwa-filmoznawstwa UJ. Mieszka w Krakowie.

Jakub Pacześniak
Urodził się w 1974 roku. Poeta, prozaik, krytyk. Wiersze publikował m.in. w Kresach, Tygodniku Powszechnym i Frazie. W przygotowaniu ma tomik Własny rachunek. Studiuje filologię polską i słowiańską na UJ. Mieszka w Boguchwale i Krakowie.

Grzegorz Jankowicz
Urodził się w 1978 roku. Poeta, krytyk, redaktor pisma literackiego Nowy Wiek. Publikował m.in. w Literaturze na świecie, Czasie Kultury i Dekadzie Literackiej. Wydał tomik Echo (1997). Student filologii polskiej UJ. Mieszka w Krakowie.

Jerzy Franczak
Urodził się w 1978 roku. Poeta, prozaik, krytyk, redaktor naczelny pisma literackiego Nowy Wiek. Wydał tomiki ma się pod koniec (1996), Samoobsługa (1997), Półmrok (1998), Apokryfy (1999), Niewidy (1999), Języki lodowca (2000) oraz tom prozy Trzy historye (2000). Student filologii polskiej UJ. Mieszka w Krakowie.

Mateusz Wabik
Urodził się w 1975 roku. Poeta, krytyk. Wydał tomik Próba głosu (1999). Student filologii polskiej UJ. Mieszka w Krakowie.

Przemysław Rojek
Urodził się w 1978 roku. Poeta, krytyk. Wydał tomik Oczywiście (1998). Student filologii polskiej UJ. Mieszka w Nowym Sączu.

Andrzej Goździkowski
Urodził się w 1978 roku. Publikował m.in. w Nowym Wieku i Ha!arcie. W najbliższym czasie ukaże się jego debiutancki tomik . Mieszka w Elblągu.

Maciej Borowiec
Urodził się w 1977 roku. Nie wydał jeszcze żadnej książki. Mieszka w Krakowie.

Marcin Ożóg
Urodził się w 1975 roku. Laureat nagrody im. H. Poświatowskiej. Mieszka w Krakowie.

Krystian Kajewski
Urodził się w 1976 roku. Autor dwóch nieopublikowanych antypowieści: Belial Geniusz i Ladacznica. Student filologii polskiej UJ.

Stanisław Czycz - Patron Festiwalu i Konkursu Poetyckiego
Urodził się 6 kwietnia 1929 roku w Krzeszowicach. Zmarł 29 kwietnia 1996 roku w Krakowie. Prozaik, poeta uważany przez miłośników jego twórczości i znawców współczesnej literatury polskiej za jednego z twórców najbardziej oryginalnych i najbardziej niedocenionych. Debiutował jako poeta wraz z Mironem Białoszewskim i Zbigniewem Herbertem, lecz nigdy mu nie zależało na literackiej sławie. Z upływem lat coraz mniej publikował i --jak napisał Tomasz Burek - zrobił wiele, by o nim zapomniano. Stawiając Czycza obok takich pisarzy jak Białoszewski, Wat, Buczkowski czy Różewicz. Wydał dwa zbiory wierszy: Tła (1957) i Berenais (1960). Dla wielu czytelników pozostanie jednak Czyczem autorem czytanej kultowo prozy: Ajol (1967), Nim zajdzie księżyc (1968), Pawana (1977), Nie wiem co ci powiedzieć (1983), Nie wierz nikomu (1987). Najsłynniejszym jego opowiadaniem jest And, poświęcony dziejom przyjaźni z Andrzejem Bursą.

Wypowiedzi na temat pisarza

Na pewno jest jednym z największych pisarzy XX wieku. (...) myślę, że Stanisław Czycz będzie odkrywany, zdobywany i kochany jeszcze przez wiele kolejnych pokoleń młodych czytelników. ( Bogdan Rudnicki)

(...) to był Ktoś w literaturze, i nie sądzę, żeby to miejsce mogło być przez kogoś innego zastąpione. Wisława Szymborska)

Żył na uboczu środowiskowej krzątaniny, towarzyskich układów, ploteczek, zanurzony w swoim odrębnym świecie twórczej wyobraźni, cierpliwie znoszący przeciwności losu. Prawdziwy „Mistrz Cierpienia” na scenie życia, już bez literackiej stylizacji. ( Jan Pieszczachowicz)

Mam nadzieję, że twórczość Czycza zostanie ponownie odkryta, dostrzeżona i doceniona ( Krzysztof Lisowski).

„ Przeklęty poeta” bezwzględnej, okrutnej epoki. Istnieje intensywnie, chociaż go już nie ma. (Helena Zaworska).

Stanisław Czycz był pierwszym wielkim pisarzem, którego zobaczyłem na własne oczy, zatrzymaliśmy się po przeciwnych stronach Alej, aby przepuścić parę samochodów, on w swoim szarym albo (beżowym płaszczu) i z nieodłączną siatką na zakupy ( taką samą siatkę zabrał Białoszewski w podróż do Stanów, widziałem ją w Muzeum Literatury jako eksponat; tyle, że siatka Białoszewskiego była granatowa, a Czycza pod kolor płaszcza), ja, świeżo upieczony student (...). ( Adam Wiedemann)

Czy czyta pani Czycza? Czy Czycza pani zna?... Tygodnik Powszechny 1996, nr 30.

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki ( Gość Specjalny)

Urodził się w 1962 roku w Wólce Krowickiej na pograniczu polsko-ukraińskim. Mieszkał w Lubaczowie i Lublinie, ostatnio związany z Warszawa. Jest autorem sześciu książek poetyckich: Nenia i inne wiersze (Lublin1990), Peregrynarz

( Warszawa 1992), Młodzieniec o wzorowych obyczajach (Warszawa 1994), Liber mortuorum (Lublin 1997), Kamień pełen pokarmu (Izabelin 1999) i Przewodnik dla bezdomnych niezależnie od miejsca zamieszkania (Legnica 2000). Laureat nagród, w tym Nagrody Literackiej im. Barbary Sadowskiej oraz Nagrody Niemiecko-Polskich Dni Literatury w Dreźnie.

Został zaproszony na festiwal poetycki roczników 70. Jako gość honorowy. Dlaczego właśnie on? Odpowiedź jest najprostsza z możliwych: bo pisze dobrą poezję. Poezję, w której znaleźć można zapis jedynej bezdyskusyjnej prawdy o człowieku - zapis jego samotności. Potrzeba nie lada umiejętności, by taki zapis uczynić czytelnym dla drugiej osoby. Ta sztuka Tkaczyszynowi udaje się znakomicie. Za tkankę swoich wierszy przyjmuje prywatność, intymność, nie wpadającą przy tym w pułapkę hermetyzmu, czego nie ustrzegł się niejeden z jego piszących rówieśników. Tutaj jednostkowy komunikat przełamuje samotność - zachowując zarazem jej suwerenność na poziomie tekstu - i doprowadza do porozumienia.

Punktem wyjścia dla poety, stają się zdarzenia tak błahe, jak ważne. Jego książki zamieniają się w istne sylwy. Poszczególne tomiki, ale i wszystkie razem, to przecież nic innego niż właśnie silva rerum, jak w okresie staropolskim - księga domowa lub rodzinna, pełna utworów o najróżniejszej treści. Właśnie dom, rodzina zdają się być źródłem, przyczyną tej poezji. I choć ów „las rzeczy” może sprawiać momentami wrażenie chaosu, to jednak ostatecznie wyłania się z niego obraz rozedrganego wewnętrznie poetyckiego świata o wyraźnie wyznaczonych granicach, świata pełnego sprzeczności, „rzeczy nie do pogodzenia”, które co raz zbliżają się i oddalają od centrum, od miejsca spotkania i pojednania.

Na mapie poezji najnowszej twórczość Tkaczyszyna-Dyckiego jawi się jako wyjątkowo oryginalna, nie dająca się przyporządkować jednoznacznie do żadnego z jej biegunów. W wydanym niedawno przewodniku po prozie i poezji lat 1976-1988 uwagi na temat jego książek zostały zamieszczone w rozdziale pt. „Inni Inni”. Nie znaczy to jednak, że wiersze Dyckiego istnieją z dala od tradycji poezji polskiej. Nawiązuje autor „Peregrynarza” przecież nie tylko do baroku, co niejednokrotnie podkreślano, ale kontynuuje także linię wyznaczoną przez poezję Stanisława Grochowiaka, Jarosława Marka Rymkiewicza i Rafała Wojaczka z jednej strony, Józefa Czechowicza i Edwarda Stachury z drugiej. Niewykluczone, że dla poetów najmłodszej generacji już wkrótce on sam stanie się punktem odniesienia..

(Jakub Pacześniak....”jesień już Panie a ja nie mam domu”)

„Języki obce młodej poezji” - dyskusja

Temat dyskusji, towarzyszącej Festiwalowi Zapowiadających Się..., nawiązuje do tytułu jednego z esejów Bohdana Zadury. Poeta tak oto wyjaśnił dwuznaczność tej frazy: od tego w jakim przypadku zechcemy zobaczyć słowo poezja, zależeć będzie sens całości. Możliwości są tu dwie: albo chodzi o języki, którymi poezja się posługuje, czy którymi - inaczej mówiąc- jest lub bywa.” W kontekście najmłodszej naszej poezji równie interesujące wydają się obydwie możliwości. Do jakich poetyk nawiązują autorzy urodzeni w latach siedemdziesiątych? Czy można mówić w ich przypadku o zasadniczych przewartościowaniach języka poetyckiego? W jaki sposób młodzi poeci zaznaczają swoją literacką obecność? Jaki światoobraz prezentują w swoich wierszach ? To zaledwie kilka pytań spośród tych wszystkich, na które postarają się odpowiedzieć nasi goście: Marian Stala, Jarosław Fazan, Karol Maliszewski, Maria Cyranowicz, Jarosław Klejnocki, Marta Podgórniak. Dyskusję poprowadzi Grzegorz Jankowicz.

Konkurs Poetycki im. Stanisława Czycza

W związku z Festiwalem Zapowiadających Się... redakcja magazynu kulturalno - artystycznego Ha!art. ogłosiła I Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Stanisława Czycza na zestaw pięciu niepublikowanych wierszy. Wiersze oceniało jury w składzie: Marian Stala (przewodniczący), Karol Maliszewski, Krzysztof Lisowski, Maria Cyranowicz, Wojciech Kuczok, Piotr Marecki (sekretarz). Wyniki konkursu ogłoszone zostaną podczas Poetyckiego Festiwalu Zapowiadających Się. Tam też zostaną wręczone nagrody: główna w wysokości 2000 złotych ufundowana przez JM Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz trzy wyróżnienia w wysokości 5000 złotych. Nagrodzony zestaw zostanie wydrukowany w serii miniatura poetycka Ha!art. Konkurs ten przeznaczony był dla młodych twórców (niekoniecznie debiutantów), którzy nie przekroczyli 25 roku życia. Dzięki pracy profesjonalnego jury, które przeczytać musiało około 200 zestawów, konkurs ten będzie okazją do wypromowania nazwiska jednego poety, który się najlepiej Zapowiada. Tę sygnaturę poznamy 18 listopada.

Wybrane noty 
o rocznikach 70. i znaczeniu Festiwalu Zapowiadających Się..

Nie znoszę myślenia pokoleniowego; wydaje mi się ono szalenie niebezpieczne i może łatwo zaprowadzić na manowce. Mama jednak świadomość, że myślenie pokoleniowe może się wydawać atrakcyjne i aktualne dla tych, którzy zaczynają. (...)Czy można mówić o pokoleniu? Wszystko zależy jak się zdefiniuje samo pojęcie i co ma być jego wyróżnikiem. Przede wszystkim nie wiem co mogłoby być przeżyciem pokoleniowym i co miałoby być negatywnym punktem odniesienia. Jest natomiast uświadomienie niewykorzystanego przez poprzedników - chodzi o głębokie zakorzenienie w mediach i kulturze. To właśnie kształtuje język i myślenie. Przedtem nie doceniono tej kwestii. Właśnie z tego rodzi się coś, co może być podstawa wspólnoty: świadomość istnienia w rozmytym świecie. Ale trochę trudno zbudować na tym doświadczeniu świadomość pokoleniowa.(...)To jednak trochę za mało, żeby stać się mogło mocnym wyróżnikiem pokoleniowości. Zatem jako krytyk przyjmuję do wiadomości pragnienie młodych poetów, by ich czytać jako tych, którzy występują obok siebie; czy respektować to, co ich łączy. Za kilka lat będą mówić zupełnie co innego. Powiem kompromisowo: obserwuję sytuację ożywienia, narastania jakiegoś zjawiska i ujawniania się nowych osobowości - ta sytuacja będzie trwała. Jestem zdziwiony, że dopiero teraz..

(Marian Stala, fragment rozmowy „Czy coś się zaczyna”? przeprowadzonej przez Piotra Mareckiego, Ha!art.)

Co właściwie miałoby wybuchnąć, co by nas mogło jeszcze poruszyć? Na razie jedziemy do Krakowa. Tam coś drgnęło. Mowa o „ krakowskim środowisku młodych artystów, skupiających się wokół niedawno powstałego czasopisma Ha!art. Zorganizowali oni Poetycki Festiwal Zapowiadających Się..., na który zaprosili z całej Polski poetów urodzonych w latach siedemdziesiątych. (...) Jezu jak się cieszę, że tym młodym jeszcze się chce. Ze zweryfikowali sobie poprzedników i okazało się, że najpoważniejszym partnerem do rozmowy stał się dla nich Tkaczyszyn-Dycki (ten Leśmian naszych czasów, bo jakby dopiero z hukiem odkrywany prez drugie pokolenie „nowych poetów”. Że dość mają Poczty Polskiej w roli pocieszycielki naszej i dostarczycielki tomików, że chcą zaistnieć na szerszym polu i że podobno - takie plotki chodzą - mają już coś do powiedzenia.

(Karol Maliszewski, Odra )

Nie są możliwe w literaturze pokoleniowe zmiany warty co dziesięć lat. Nam , urodzonym w siedemdziesiątych latach przypadła pośledniejsza nieco względem „bruLionu” rola kontynuatorów, w najlepszym razie kontestatorów czegoś, co już się dokonało.

(Marta Podgórniak Dziennik Portowy)

Dla przyszłych historyków literatury ten festiwal Zapowiadających Się... będzie pasjonującym totolotkiem.(...) Czy patronujące Festiwalowi pismo Ha!art. będzie na początku XXI wieku tym, czym „bruLion” dziesięć lat temu.?

(Paweł Dunin Wąsowicz Machina)

Rozrzuceni po całej Polsce tworzą pierwszą tak nieokreślona generację. Wydaje się, że autorzy urodzeni w latach 70. Wybrali (lub zostali skazani na) literacką odrębność i dlatego powinni być postrzegani przez pryzmat osobności. To, co proponują w swoich książkach jest ze wszech miar godne uwagi. Być może właśnie oni, podejmując dialog lub grę z tradycją, dokonują prawdziwego przełomu w literaturze polskiej.

(Grzegorz Jankowicz Ha!art)

Oprócz wymienionych tytułów i nazwisk, niewiele pewnego można jeszcze o najmłodszym pokoleniu powiedzieć, Nie ustalone są jeszcze hierarchie, próżno szukać istotnych trendów czy zjawisk, brak znaczących syntez. Nieustalona została

Jeszcze mapa poetycka kraju i nie ma tak scalającej pokolenie antologii. Jedna tylko myśl ciśnie się na usta jako trafna. Otóż, nie istnieje medium i centrum, które by w najbliższym czasie mogło się o tym dynamicznym i pozostającym w ciągłym rozwoju zjawisku opiniotwórczo wyrażać. „ Prognoza na dziś” wyraźnie wskazuje rozczłonkowanie, fragmentaryzację i multiplikację. Lecz może właśnie ze względu na trudną (wręcz niemożliwa) dostępność publikacji na rynku, pokoleniowa przynależność i „dzisiejszość” tej poezji każde kolejne nazwisko, książka czy nawet pojedyńczy wiersz, gdzie tylko skrzy się iskra talentu, są tak szaleńczo wciągające. I choćby dla zaspokojenia ciekawości warto być z najmłodszą „ na czasie”..

( Piotr Marecki, Maszkaron)

Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego

Niezależne Zrzeszenie Studentów wyrosło w 1980 r. z nurtu opozycji antykomunistycznej. Było pierwszą niezależną organizacją studencką w Europie Środkowej. Po wprowadzeniu stanu wojennego zostało zdelegalizowane, a wielu jego członków internowano. Przez cały okres lat osiemdziesiątych NZS czynnie uczestniczył w życiu opozycji. W tym okresie oprócz manifestacji NZS organizował: koncerty artystów niezależnych, spotkania z pisarzami opozycyjnymi, wieczory poetyckie. Przez jego szeregi oprócz znanych i wpływowych dziś polityków przewinęło się również wiele osób związanych z kulturą m.in.: Paweł Huelle, Paweł Kukiz, Witold Bereś, Piotr Bikont.

Po 1989 roku Zrzeszenie stawiało sobie pytanie o nową tożsamość organizacji. Nadeszła pora na umacnianie środowiska akademickiego i budowę samorządności studenckiej. Musieliśmy pokazać, że potrafimy nie tylko bronić praw społeczności akademickiej, ale również urozmaicać życie studenckie poprzez: festiwale, koncerty, szkolenia, rajdy, obozy...

Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego

Ostatnie lata dobitnie pokazują, że w nowej roli spełniamy się coraz lepiej. Szczególnie wyraźnie widoczne jest to na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przykładem są chociażby osiągnięcia zeszłego roku: zwycięska batalia z krakowskimi radnymi o utrzymanie 50% ulgi dla studentów na przejazdy komunikacją miejską, do której przyłączyło się wtedy 5 tys. studentów przybyłych pod magistrat; Festiwal Teatrów Studenckich „Proscenium”, gdzie kilkanaście grup teatralnych z całej Polski zaprezentowało się szerokiej publiczności; koncert Przemysława Gintrowskiego owacyjnie przyjętego przez wypełnioną po brzegi krakowską Filharmonię. Duży sukces sprzed paru dni to konferencja Perspektywa 2000 poświęcona szansom młodych na rynku pracy.

Mamy nadzieję, że Poetycki Festiwal „Zapowiadających Się...” - spotkanie najciekawszych młodych poetów (impreza organizowana w ramach Młodzi Kraków 2000 - Europejskie Miasto Kultury) przyniesie twórcom uczucie spełnienia i pozwoli wypłynąć im na głębokie wody jakże bogatej w tradycje i wielkie nazwiska poezji polskiej. Trzeba bowiem pamiętać, iż zawsze głównym celem NZS-u było przyczynianie się do spełniania marzeń oraz realizacji idei młodych ludzi obdarzonych nieprzeciętnym talentem. I tacy chcielibyśmy pozostać!

Nasze stałe projekty:

Know-How - cykl szkoleń z zakresu zarządzania zespołem, komunikacji interpersonalnej, technik negocjacji, zarządzania projektem, public relations

Biuro Pośrednictwa Pracy „Indeks”, które pomaga studentom w znalezieniu pracy stałej i sezonowej

Obozy Adaptacyjne czyli wakacyjne wprowadzanie „beanów” w akademickie życie

Festiwal Teatrów Studenckich „Proscenium”

Klub Myśli Politycznej, w ramach którego odbywają się spotkania i dyskusje z politykami

Sekcja Militarystyczna - kursy samoobrony, paintball, wspinaczka skałkowa, polityka wojskowa

Turystyka- tanie oferty wyjazdów wakacyjnych oraz sylwestrowych dla studentów, rajdy górskie.

Organizator artystyczny: Ha!art

Magazyn kulturalno-artystyczny „Ha!art” zorganizowany został jako niezależne forum młodej krytyki sztuk. Redaktorami pisma są studenci i doktoranci kilku humanistycznych wydziałów Uniwersytetu Jagiellońskiego. Magazyn powstał w połowie 1999 roku. Do tej pory ukazały się trzy numery, niestety z powodów trudności finansowych dosyć nieregularnie; w zamierzeniu „Ha!art” ma funkcjonować jako kwartalnik.

Śmiało można rzec, że inicjatywa ta jest odpowiedzią młodego pokolenia na „naturalną” potrzebę wypowiedzi, które od czasu „Studenta” i nieco późniejszego „bruLionu” w Krakowie tak szerokiego forum nie posiada. Środowisko krakowskie w zakresie krytyki, i samej Sztuki, zawsze miało wiele do powiedzenia. Do tych tradycji stara się odwoływać „Ha!art”. Przypadek dwu wcześniej wspomnianych tytułów, które już na stałe wpisały się w obraz współczesnej polskiej literatury i w dzieje inteligencji w Polsce, najlepiej świadczy o tego typu inicjatywach. Magazyn „Ha!art” stara się być swoistym pomostem, głosem „nadchodzących” twórców i krytyków, którzy poczynają pierwsze kroki na tak wyrafinowanej i często zamkniętej arenie oficjalnej. „Młodzi” skupieni wokół „Ha!art-u” pragną we własnej perspektywie prezentować to, co sami mają do zaoferowania, odwołując się do tego co już się dokonało, w temacie kultury i sztuki, czy też do tego co powstaje na bieżąco.

„Ha!art” aspiruje do tego by mienić się pismem o charakterze interdyscyplinarnym, co w kontekście współczesnej kultury jest trendem zrozumiałym i koniecznym - jednak nowatorskim. Szeroka płaszczyzna interpretacyjna w analizie zjawisk z dziedziny Kultury (tej w elitarnym sensie) to nieuchronność dziejowa. Zawartość magazynu to potwierdza, a główne zręby programowe zostały zauważone już przez „krytykę”, co widać w licznych wypowiedziach prasowych i opiniach na temat pisma. Czytamy w „Odrze”: „Ha!art jest profesjonalnie zrobiony graficznie, a i merytorycznie obywa się bez kompromitujących wpadek. Udało się też twórcom pisma wyczuć (co bywa bardzo trudne) subtelną równowagę pomiędzy prezentacja własnego środowiska a przedstawieniem rzeczy w danej dziedzinie obiektywnie najciekawszych. Nie rozczarowuje również dział literacki (co już stanowi swego rodzaju ewenement), w 3. numerze wyróżniłbym zwłaszcza recenzje, a także zgrabnie wydaną wkładkę z miniaturą poetycką Jakuba Pacześniaka. Krótko mówiąc Ha!art idzie w dobrym kierunku.” (zob. załączniki prasowy) (Miesięcznik literacki Odra, nr 5, maj 2000)

Uważamy, że jest to przedsięwzięcie intrygujące i ciekawe na polskim rynku czasopiśmienniczym. „Ha!art” próbuje ujmować zjawiska dotyczące ogólnie pojętej sztuki i kultury z bardzo różnych punktów widzenia. W tematycznych blokach poświęconych filmowi, literaturze, muzyce, mediom oraz sztukom plastycznym i teatralnym znaleźć można omówienia nie aspirujące do miana wąskospecjalistycznych.

Ogólnie króluje zasada spojrzenia kulturoznawczego. Czytelnik, wewnątrz magazynu, spotka nie tylko specjalistyczne analizy, lecz trafi na ujęcie jej fenomenu, i innych sztuk, od strony socjologii, antropologii, psychologii itd. Podsumowaniem takiego sposobu patrzenia na sztukę i media jest dział „Obrazy kultury”, który ma prezentować eseje, będące metarefleksjami na tematy kulturoznawcze. Magazyn wskazuje na kulturę jako konglomerat różnorodnych tekstów oddziaływujących na siebie wielokierunkowo i wielopoziomowo. Układ graficzny i dobór tekstów oddaje współczesną wieloaspektowość, multimedialność i pluralizm. W przeciwieństwie do chwytliwego hasła „Machiny”, magazyn „Ha!art” jest adresowany do wszystkich, co wcale nie oznacza, że traktuje o wszystkim. Nie brak w nim oczywiście ujęć skrajnych (od elitarnego, poprzez alternatywne, aż do popularnego); w ostatecznym rachunku panuje w nim jednak zasada złotego środka. Zatem obok tekstów o techno, jazzie, kinie dalekowschodnim czy „Fashion TV”, znaleźć można eseje o Stanisławie Barańczaku, Günterze Grassie, filmach Allena czy teatrze Bergmana bądź Lupy. Ot , jak na pismo (tak różne dziedziny skupiające) przystało. Z pewnością największych do tej pory osiągnięciem magazynu okazał się zorganizowany w ramach działu literackiego generacyjny przegląd najmłodszej polskiej poezji, tzw. roczników siedemdziesiątych.

Dogma Ha!art:

Stworzenie pokoleniowego forum wypowiedzi krytyczno-artystycznej w zakresie szeroko pojętej sztuki.

Uzupełnienie luki czasopiśmienniczej w krakowskim ośrodku kulturalno-inteligenckim (od lat niezwykle płodnym i ciekawym, ekspandującym stale na zewnątrz).

Powołanie do istnienia swoistego pomostu, który umożliwi specyficznie rozumiane przejście z gruntu studenckości i akademickości (gdy „młoda krytyka” i młodzi twórcy) w strefę profesjonalnego, naukowego, rynkowego funkcjonowania Kultury.

Promocja młodej kultury i młodych artystów tzw. „zapowiadających się”.

Powstanie swoistego katalizatora życia inteligenckiego oraz środowiska naukowego Krakowa, a nawet kraju.

 

Biuletyn Informacyjny Biura Prasowego Kraków 2000
Biuro Prasowe Kraków 2000; 31-005 Kraków, ul. Bracka 1; tel. (+48 12) 430 26 41, 430 26 70 fax 430 24 30; e-mail: BP@krakow2000.pl, http://www.krakow2000.pl