.
  Muzyka


Zanotowana na kartach kodeksu odznacza się najwyższym poziomem artystycznym. Znajdujemy tu nie tylko bardzo różnorodne utwory pozostające w zgodzie z ówcześnie panującymi modami i tendencjami muzycznymi ( francuska szkoła z Notre Dame ), lecz także absolutnie wyjątkowe utwory skomponowane specjalnie na obchody świąt lokalnych, właściwych jedynie Composteli. Mamy tu zatem śpiewy na nieszpory i mszę dnia poprzedzającego święto główne i święto translacji, a także oficjum nocne, laudesy, mszę i nieszpory na oktawę i dzień samego święta. Prócz tego tradycyjny zestaw gregoriański jest poszerzony i wzbogacony przez utwory wielogłosowe: dwuczęściowe tropy i kondukty posiłkujące się nowymi technikami kompozytorskimi rozwiniętymi w Akwitanii i północnej Francji.

Notacja stanowi niestety tylko część i to sam czubek góry lodowej meandrycznych problemów związanych z przywracaniem integralnego kształtu starej i starożytnej muzyce europejskiej, a szczególnie muzyce kościoła. Zerwanie na skutek wielu reform liturgii, w tym poprzez praktyczne wyrugowanie jej forma latinitatis, otóż zerwanie żywej tradycji śpiewu i zagubienie służących jej form mnemotechniki przekształciło muzykę sakralną w musica scripta lecta et docta, do której interpretacji stosujemy jednostronne i anachroniczne schematy wywodzące się z wieku dziewiętnastego, a zapoznające wielowymiarowe bogactwo muzyczno-duchowe tej formy życia.

Nie odnosi się to jedynie do wartości czysto muzycznych, jeśli uznać istnienie takowych, lecz także do całej skomplikowanej tkanki powiązań między muzyką, liturgiką i postaciami życia duchowego. Stąd potrzeba badań i to badań in situ takich stosunkowo dobrze i wiarygodnie zachowanych przekazów ciągłych w basenie Morza Śródziemnego jak liturgia greckiego kościoła ortodoksyjnego, kościoła koptyjskiego i bractw religijnych z Korsyki, czy wreszcie technik wokalnych śpiewaków ludowych. Każde z tych źródeł wzbogaca i rozsadza do pewnego stopnia nasze dotychczasowe schematy sakralności. Od Greków możemy nauczyć się znacznie bardziej rozbudowanej ceremonialności form liturgicznych, innej śpiewności systemu diastematycznego, całego świetnie zachowanego repertuaru gestykulacji, dodatkowo potwierdzonego przez tradycję ikon, a także podstawowych dla wspólnot religijnych technik kontemplacyjnych nazywanych hezychazmem, przechowanych i praktykowanych pośród atonickich mnichów. Kościół koptyjski i jego zakonne wspólnoty, będąc jednością wyznaniową najwcześniej odłączoną i dlatego w swej starożytności najbardziej wiarygodną, potwierdza ten kierunek i go wzbogaca o postacie religijności, jakie znamy z opisów tzw. starców pustyni i o realizacje muzyczne pełne rytmu i dynamiki. Co szczególnie ważne to fakt, że wszystko spoczywa tu na sile i nośności pamięci.

 

Biuletyn Informacyjny Biura Prasowego Kraków 2000
Biuro Prasowe Kraków 2000; 31-005 Kraków, ul. Bracka 1; tel. (+48 12) 430 26 41, 430 26 70 fax 430 24 30; e-mail: BP@krakow2000.pl, http://www.krakow2000.pl