Konkurs Najpiękniejszych Szopek
7 grudnia 2000

„W okresie Bożego Narodzenia murarze krakowscy i mali chłopcy chodzą ze szopką, gwiazdą, turoniem i kolędą . Szopka krakowska jest zwykle wylepiana z papieru i posiada małą scenę, na której przesuwają ukryci z tyłu szopkarze figurki, np.: górala, żyda, kozaka, Heroda i innych. Jest to jedna z osobliwości polskich, mająca swoje odpowiedniki w Europie.(...) Początek temu zwyczajowi miał dać Św. Franciszek, tworząc w XIII wieku całe misterium na temat Bożego Narodzenia. W Polsce zwyczaj szopki po kościołach upowszechnił się już w XIV stuleciu, dzięki franciszkanom (jasełka w kościele Św. Andrzeja). W ciągu następnych stuleci zaczęto ożywiać lalki, tworząc jakby małe teatry marionetek. Wśród scen poważnych występować zaczęły komiczne figury, które lud znał dobrze i które go bawiły. Żyd, kozak, dziad proszalny stawały się nawet powodem zgorszenia, tak, że przedstawień w kościołach zakazano. Wówczas szopka wyszła ze świątyń, poczęła być obnoszona po chatach i karczmach, a nawet we dworach bawiła pańskie dzieci. Ten ogólnopolski zwyczaj, w Krakowie w drugiej ćwierci 19 wieku powszechny, któryś z literatów krakowskich (...) podjął i opracował dla okolicznych szopkarzy. Powstała „szopka krakowska”, którą bezrobotni w zimie murarze szczególnie pielęgnowali, dorabiając sobie nieco grosza szopkowaniem.(...) Podczas wielkiej wojny i zaraz po niej szopka krakowska zamarła, urwał się chwilowo zwyczaj obchodzenia domów, lecz obecnie odżył on na nowo”.

Tak pisał o starym krakowskim zwyczaju Karol Estreicher w słynnym Przewodniku dla zwiedzających miasto i okolice z 1938 roku. Pierwszy konkurs na najpiękniejszą szopkę został zorganizowany pod opieka Muzeum Historycznego w roku 1937 i od tamtej pory corocznie pod pomnikiem Adama Mickiewicza spotykają się twórcy krakowskich szopek i z dumą prezentują je całemu Krakowowi. Początkowo wyrobem szopek zajmowali się w martwym sezonie budowlanym murarze z krakowskich przedmieść, obecnie jest to hobby ludzi najróżniejszych profesji. Typowa szopka krakowska inspirowana jest architekturą Krakowa i tutejszymi tradycjami. Powstają najpiękniejsze krakowskie budowle, w miniaturze, bajecznie kolorowe i łączone ze sobą dowolnie wedle fantazji autorów. Najczęściej powtarzające się motywy to wieże Kościoła Mariackiego, Barbakan i Brama Floriańska, Kaplica Zygmuntowska. Szopkarze nawiązują też często do krakowskich legend, nierzadko na murach maleńkich budowli, obok Świętej Rodziny i typowych jasełkowych postaci (jak: pastuszkowie, bydlątka, Trzej Królowe, Herod, diabli i anieli) pojawia się Wanda, a smok wawelski wystawia głowę ze swej jaskini. Ale obok tych najbardziej oczywistych, bywają także nawiązania do mniej znanych, pięknych krakowskich legend. Od wieków też krakowscy szopkarze wplatali w swoje dzieła motywy narodowe. Wśród figurek zdarzają się skrzydlaci husarze w lśniących karacenach, polscy królowie i wodzowie np. Kościuszko czy Piłsudski. Zdarza się, że autorzy za pomocą figurek przedstawiają ciekawe historie.

Szopka to Kraków w miniaturce, dużo tu historii, tradycji, w harmonii z przeszłością toczy się współczesne życie. W przedstawianych scenkach można się często doszukać akcentów aktualnych, nieraz z gotyckich budowli wyłania się twarz znanego polityka w kostiumie.

Wszystkie te budowle z których największe mają po kilka metrów wysokości, a najmniejsze mieszczą się w pudełku od zapałek albo łupinie orzecha, ocenia jury konkursowe i przyznaje nagrody w trzech kategoriach w zależności od wielkości budowli. Od lat swoje szopki przynoszą również dzieci i im przyznawane są osobne wyróżnienia.

7 grudnia 2000 r. U stóp pomnika Adama Mickiewicza twórcy prezentowali swoje dzieła przygotowane na konkurs. Następnie wszystkie budowle przeniesione zostały do Pałacu Krzysztofory (Rynek Główny 35), gdzie jury nagrodziło najpiękniejsze budowle. Nagrodzone szopki utworzyły wystawę, która była czynna do połowy lutego 2001 roku.

Złoci Sponsorzy

Zrealizowano przy pomocy finansowej 
Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Patroni medialni